Po raz kolejny zima zaskoczyła..

…nie tylko drogowców. Jak się okazało kierowców również – w tym także mnie. Mimo wewnętrznego głosu, mówiącego „zmień opony, bo już czas! Nie zapomnij wymienić płynu do spryskiwaczy!”, a ja nie zrobiłem tego. Efektem tego był kompromitujący dźwięk odpalanego samochodu, który późnym wieczorem udało się reanimować.

Jednak nie o tym chciałem napisać. Historią już jest pamiętny dzień 1 grudnia 2010, który „zamroził” cały Kraków. Pierwszy a konkretny śnieg przysypał swym puchem łąki, fosy, chodniki i drogi. Po raz kolejny nasi drogowcy chyba zapomnieli, że znowu będzie śnieżek sypał (nie wiem czemu wszyscy tak mówią! wrr.. przecież Śnieżek nikogo jeszcze nie wsypał). I tak cała środa była dniem wielkich korków, wypełnionych po brzegi zdesperowanych i zaskoczonych kierowców oraz drogowców, którzy obudzili się z ręką w… soli. Tak nawet soli nie mieli (podobno).

I tak Krakowianie otrzymali od kandydata na prezydenta (aktualnie pełniącego na ten czas tę funkcję) dobrą nowinę, że następnego dnia cała komunikacja miejska jest za DARMO, żeby nasi kochani drogowcy mogli odśnieżyć Kraków. I tak się stało. Nie miałem okazji powozić się krakowską komunikacją, ale to chyba nawet dobrze… Jak to kiedyś opisywał mój współtowarzysz Damian Moskalski na swoim blogu „Ludzie!!! Myjcie się!” przekonało mnie, aby darować sobie ten „bonus”.

Mikołajkowy weekend spędziłem ze swoimi „dziećmi”. Prezenty, które wybrał Mikołaj były trafione – podobały się. Nietrafiona była decyzja o wspólnej nocy… Teraz w 100% rozumiem ich mamę. Ale czego się nie robi dla dzieci… I tutaj chciałem nawiązać do tematu tego postu. W swoich rodzinnych stronach natrafiłem na ciekawy widok, który uwieczniłem na zdjęciu (po prawej). Jak widać „Zima zaskoczyła nie tylko drogowców”.

Krakowski Mobilny Serwis WulkanizacyjnyJednym z najważniejszych elementów dobrego przygotowania się do zimy jest wymiana opon. Osobiście polecam sprawdzony serwis opon PO&MO – Krakowski Mobilny Serwis Wulkanizacyjny, który mieści się w sercu Krakowa (na Miasteczku Studenckim AGH przy Akademickim Centrum Kultury Klub STUDIO) www.pomo.com.pl. Najciekawsze w tej firmie jest to, że dzwonisz, a oni przyjeżdżają do Ciebie (pod dom) i robią co do nich należy..

Pamiętajcie: przezorny zawsze ubezpieczony.. i woźcie ze sobą kable rozruchowe :)