Podsumowanie roku 2010

Jak u schyłku każdego roku zastanawiamy się nad minionym rokiem i zadajemy sobie pytanie: czy był dobrym rokiem? I tak również i ja postanowiłem zrobić mały rozrachunek „zysków i strat” w 2010 roku.

Rok 2010 był bardzo pracowitym rokiem, tak prywatnie czy zawodowo. Do najciekawszych i najbardziej znaczących można z pewnością zaliczyć zakończenie edukacji (jeszcze bez mgr, ale ważne, że edukacja zakończona), awans w pracy, pozyskanie bardzo dużej liczby kontaktów, które w znacznym stopniu zaowocowały.

Niewątpliwie rok ten był bardzo bogaty w różnego rodzaju doświadczenia i sytuacje, które mniej lub bardziej wpływały na kształtowanie swojego charakteru, przyzwyczajeń… To rok nie tylko pełen radości, ale i smutku [*]… Odeszła od nas osoba bardzo mi bliska, z którą spędziłem prawie całe swoje dzieciństwo i młodość, od której bardzo wiele się nauczyłem (takiego prostego rzemiosła) oraz która ciągle powtarzała „ogol wreszcie te brodę…”;) Na zawsze pozostanie on w naszych sercach i pamięci.

W końcu rok ten to rok wielkich zmian: statusu (student-dorosły człowiek), poziomu wiedzy, poziomu kontaktów, emocji, uczuć… Można uznać ten 2010 rok za udany i życzyć sobie i Wam wszystkim, aby nowy 2011 rok był rokiem równie dobrym a nawet lepszym od 2010, a zdecydowanie gorszym od 2012 ;)

Niech Wam się dobrze wiedzie!